18 / 07 / 17

Rodzaje benefitów dla pracownika

Rodzaje benefitów dla pracownika

Połączenie życia zawodowego z życiem rodzinnym to nie lada wyzwanie. Dochodzące do tego aspekty takie jak stres, brak wolnego czasu czy po prostu zmęczenie mogą sprawić, że pracownicy będą czuli się zmęczeni i wypaleni. Jak jednak sprawić, aby wobec tylu zagrożeń pracownik z uśmiechem witał nowy dzień i chętnie pojawiał się w pracy?

Dobrostan początkiem wszystkiego

Odpowiedź na to pytanie dostarczyła nam transformacja w latach 90. a co za tym idzie pojawienie się trendów zza Atlantyku. Tam już w latach 50. XX wieku amerykański profesor psychologii Frederic Herzberg po głębokiej analizie badań nad poziomem zadowolenia pracowników doszedł do wniosku, że motywacja nie zależy tylko od płacy czy możliwości awansu, ale również, a w zasadzie przede wszystkim warunków pracy. Wniosek dziś wydający się czymś oczywistym, co wówczas wcale takie bezdyskusyjne nie było. To z kolei skłoniło Amerykanów do stworzenia programów wellness; tłumaczonego na polski jako dobrostan. Dbanie o pracowników także poza ich czasem pracy to dziś standard nie tylko w USA, ale praktyka coraz mocniej pukająca do drzwi polskich firm. Masaże, zajęcia sportowe, sesje medytacyjne, czy opieka medyczna, które dla pracodawców początku lat 90. mogły wydawać się fanaberią dziś nikogo już nie dziwią. Jednak rynek pracy rządzi się twardymi regułami, wygrywa lepszy, często zdarza się, że to my musimy szukać pracownika i wyjść z inicjatywą, dać od siebie więcej niż inni, aby wybrał akurat nas na swoje miejsce pracy. Jak się wyróżnić na szerokiej wodzie benefitów pracowniczych?

Pierwsze wrażenie jest najważniejsze

Popularną praktyką w szanowanych korporacjach, a naturalną koleją rzeczy w małej firmie jest powitanie nowej osoby na pokładzie. Aklimatyzacja w nowym miejscu nie jest łatwa, pojawia się wiele nowych twarzy, obowiązków i przede wszystkim stresu z tym związanym. Aby jej uniknąć giganci wprowadzili tzw. programy onboardingowe integrujące świeżego pracownika z firmą i wprowadzające go w nieznane arkana funkcjonowania korporacji. Powitalny mail, czy prezentacja ze wszystkimi instrukcjami, zasadami i informacjami o firmie to niezbędne minimum, które powinniśmy spełnić zwłaszcza kiedy zatrudniamy cudzoziemców. Inną jeszcze lepszą praktyką jest dołączenie nowej osoby do doświadczonego pracownika, który zna funkcjonowanie w praktyce. W ten sposób nie tylko przekazujemy suche informacje, ale także ułatwiamy nawiązanie pierwszej znajomości. Dzięki tym praktykom proces integracji przebiega szybciej, a nowy pracownik może w pełni zacząć realizować swoje obowiązki już od pierwszych dni.

Przekazuj odpowiedzialność

Ludzie lubią czuć się docenieni, widzieć, że ich praca przynosi nie tylko efekty w postaci wyników, ale także uznania w oczach innych. Warto jednak nie tylko chwalić i dostrzegać same pozytywy, ale także wskazywać co jest nie tak, co nam się nie podoba i co chcielibyśmy zmienić. Taką samą rolę powinien pełnić pracownik. W dobrej firmie konstruktywna krytyka wobec przełożonego to żadna ujma, a świeże spojrzenie na sytuację, dostrzeżenie wad w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa to wręcz zaleta, która pozwoli nam się szybko z nimi rozprawić. Oczywiście należy tu przeanalizować, czy taka opinia jest słuszna, ale warto sprawić, aby pracownik nie bał się jej formułować. Dając mu możliwość wyrażenia swojego zdania, pokazania rozwiązań, które możemy wdrożyć pokazujemy, że jest za coś odpowiedzialny, a co za tym idzie ważny w naszej firmie. Szczególnie dotyczy to młodych, bardzo ambitnych pracowników, którzy chcą pokazać swoją wartość. Warto uwzględnić to przy podziale obowiązków i organizować burze mózgów w czasie których nie ma głupich pomysłów, każdy może się wypowiedzieć i zostać wysłuchanym. To nie tylko wartość dodana dla pracownika, ale także wykorzystanie kreatywności swojego zespołu dla firmy.

Rozwój pracownika to rozwój firmy

Człowiek uczy się całe życie. Ten powtarzany od dawna frazes ma w sobie dużo prawdy i warto go wykorzystać. W interesie pracodawcy leży rozwój ludzi zaangażowanych w działania firmy. Mamy tu do czynienia z sytuacją win-win. Pracodawca mając wykwalifikowaną kadrę zwiększa swoje wyniki, a pracownik rozwija swoje umiejętności jednocześnie zwiększając swoją wartość na rynku pracy. Grupowa, czy indywidualna nauka języków to absolutny must-have w nowoczesnych korporacjach dająca ogrom możliwości rozszerzania sieci kontaktów. Szkolenia i poznawanie najnowszych rozwiązań branżowych dają szanse urwania się konkurencji, a pracownikowi cenne doświadczenia i wiedzę. Jeśli korzystają na tym wszyscy to czystym szaleństwem byłoby pozostawienie odłogiem tego rozwiązania.

Przez żołądek do serca

Poranny posiłek to nie tylko konieczność, aby móc funkcjonować przez resztę dnia, ale odpowiednio przygotowany i spożyty w dobrym towarzystwie staje się przyjemnością umilającą dzień pracy. Warto zadbać o to, aby taka przyjemność witała ludzi w pracy. Serwowane w formie szwedzkiego stołu śniadania w firmie to nie tylko okazja do naładowania energii, ale także wymiany opinii między pracownikami, czy też zwykłą integrację przy wspólnym posiłku. Organizując takie śniadanie mamy pewność, że pracownicy mają paliwo do efektywnej pracy, a oni czują, że o nich dbamy. Taki sam efekt można uzyskać przy lunchu lub obiedzie, chociaż to śniadanie będzie w tym przypadku najlepszym rozpoczęciem dnia pracy. W biurze Grupy Most Wanted! raz w tygodniu dostarczamy swoim pracownikom dawki energii dzięki świeżym owocom. Jednocześnie dbamy o ich zdrowe odżywianie.

Dobra zabawa to podstawa

Gokarty, paintball, escape roomy, czy prozaiczne wspólne ognisko z kiełbaskami to podstawy jeśli chodzi o budowanie dobrych relacji w przedsiębiorstwie. Ponadto aktywności takie, jak paintball uczą działania w zespole i naturalnie kreują liderów. Zawsze jednak trzeba pamiętać, że najbardziej liczy się przy tym dobra zabawa, która zbliża pracowników i zarząd. Nawet wskazane byłoby gdyby role się odwróciły na jeden dzień i dowódcami zespołów byliby pracownicy, a ich militarne rozkazy wykonywało szefostwo, które widzi wszystko z innej perspektywy. To świetna rozrywka dla wszystkich.

Kto zadba o nas lepiej niż my sami?

Można wprowadzać wszystkie rozwiązania, ale czy nie lepiej działać w kierunku, który najbardziej zainteresuje pracowników? Kto lepiej od nich będzie wiedział czego oczekują od pracodawcy i z jakich benefitów by korzystali najchętniej? Oddanie inicjatywy samym zainteresowanym nie tylko pokazuje, że cenimy sobie ich zdanie, ale także oszczędza czas i pieniądze. To zespół pracowników sam decyduje na co wyda budżet przeznaczony na ich potrzeby. Warto korzystać z takiej opcji, ponieważ można się przykładowo dowiedzieć, że zamiast Playstation widzą w swojej firmie sokowirówkę, czy też fotel do masażu. To przede wszystkim odpowiedź na prawdziwe potrzeby pracowników.

Prostsze nie znaczy gorsze

W życiu bywa również tak, że niepotrzebnie komplikujemy sprawy, kiedy to najprostsze rozwiązania przynoszą czasem najlepsze efekty. Całkowicie bezkosztowym ukłonem w kierunku pracowników jest zaprzestanie szczegółowego monitorowania czasu pracy. Dając swojemu podwładnemu elastyczność w tym kierunku pokazujemy, że szanujemy jego pracę, a związku z czym pozwalamy na komfort wyboru godzin. Prostą zasadą ilustrującą działanie takie systemu jest zasada wedle której pracownik musi przyjść do pracy na osiem godzin w przedziale 6.00-18.00. Przecież jeśli należycie wykonuje swoją pracę to nic się nie stanie, jeśli zrobi sobie wolne popołudnie, a on sam dobrze wie, kiedy pracuje najefektywniej.

Odpoczynek to też element pracy

Rozdzielenie odpoczynku od pracy to nie tylko aspekt, z którym spotykamy się w domu. Nie od dziś wiadomo, że wypoczęty pracownik to lepszy pracownik w związku z czym warto pomyśleć nad stworzeniem strefy w miejscu pracy, gdzie można odetchnąć od trudów wykonywania zawodu. Należy zadbać, aby nie była to zwykła kanapa, na której strudzony pracownik może po prostu usiąść, ale urozmaicić pomieszczenie regałami z książkami, prasą, grami planszowymi i konsolą. Z pewnością

Zadbaj o rodziny

Pikniki rodzinne, czy imprezy organizowane przy okazji różnych świąt to świetna okazja do zapoznania się rodzin pracowników. Tutaj integracja przebiega jeszcze lepiej, bo znajomość nawiązują nie tylko pracownicy, ale także ich dzieci, czy żony. To wszystko sprawia, że struktura firmy przypomina rodzinę, a istnieje też szansa, że pracownicy zaczną spotykać się całymi rodzinami poza miejscem pracy. W końcu chodzi też o to, aby to osobiste relacje trzymały ludzi przy nas. Nie tęsknimy przecież do miejsc, a do człowieka.

Dopasuj się do potrzeb

Pokolenie Y chętnie korzysta z kart Multisport, maja już dzieci i zdecydowanie wolą mieć elastyczne godziny pracy i zapewnioną opiekę nad dzieckiem. Z kolei najstarsi pracownicy będą najbardziej zadowoleni z systemów ubezpieczeń i opieki medycznej. Wszystko należy dopasować wedle realnych potrzeb pracowników, bo inaczej nasze działania po prostu nie przełożą się na efektywne dbanie o swoich ludzi, a przecież na tym najbardziej nam zależy.

Najważniejsza jest atmosfera

Można dawać ludziom wszystkie możliwości, wydawać spore sumy na integrację pracowników, ale i tak najważniejsza jest atmosfera, którą tworzą ludzie. Już na etapie rekrutacji warto zadbać o to, czy osoba, którą chcemy zatrudnić jest pogodnym człowiekiem łatwo nawiązującym relacje i wpisującym się w atmosferę jaką tworzymy w firmie. To my jesteśmy największym czynnikiem wpływającym na to, czy wstając rano nie możemy doczekać się wieczora, czy początku dnia w pracy.

 

 

Owoce w biurze Most Wanted!

 

Inne wpisy na blogu:

Wokół zawodu coacha narosło wiele mitów, dużo jest też osób […]

Studia podyplomowe to rok lub dwa lata, które wystarczą, aby […]

Taką, która nam da nam satysfakcję i dobre zarobki – […]