21 / 02 / 18

Dlaczego warto budować profesjonalny wizerunek w sieci

Emilia Bartosiewicz, ekspert osobistego PR, opowiada o tym, dlaczego warto dbać o swoją internetową wizytówkę i jak to robić dobrze.

Jest Pani specjalistką budowania wizerunku w sieci. Czy osoby prywatne potrzebują wizerunku?

Emilia Bartosiewicz: Zacznijmy od tego, że nie ma prywatności w sieci. Każdy z nas, korzystając z social mediów udostępnia swoje dane – przestaje być osobą anonimową. To, co można znaleźć w internecie na nasz temat buduje nasz wizerunek, może działać zarówno na naszą korzyść, jak i niekorzyść. zachęcać lub zniechęcać do kontaktu, wzbudzać lub nie zaufanie do naszej osoby. Jeśli więc zależy nam na tym, aby być postrzeganym jako osoba wiarygodna, z którą warto współpracować, którą warto mieć w swojej firmie, powinniśmy dbać o to publikujemy w internecie.

Co składa się na ten wizerunek w sieci?

Emilia Bartosiewicz: Jeśli prowadzimy własną firmę to naszą wizytówką będzie strona internetowa, profile firmowe, ale i profil osobisty w social mediach. Wszelkie nasze zdjęcia, publikacje, wywiady z nami, a także nasze wypowiedzi – komentarze na forach itd. Warto przeprowadzić audyt, zgooglować swoją osobę i zobaczyć, co można na swój temat znaleźć w wynikach. Czy rzeczywiście znajdziemy dokładnie to, co chcemy aby o nas myślano?

Czy są grupy dla których ten wizerunek jest ważniejszy niż dla innych?

Emilia Bartosiewicz: Dziś wizerunek jest ważny i dla tych, którzy chcą budować pozycję swoich firm – właścicieli czy prezesów, jak i dla tych, którzy chcą być ekspertami w swojej branży – managerów, doradców, trenerów, przedstawicieli wolnych zawodów itd. Jedni i drudzy potrzebują internetu, aby móc zaprezentować swoje kwalifikacje i zachęcić do współpracy, nawiązać biznesowe relacje. Wszystkie osoby, które szukają pracy – bez względu na typ stanowiska, również powinny dbać o to, co publikują w sieci. Całkiem niedawno głośno było o dziewczynie, która bardzo ostro wypowiadała się na Facebooku pod dyskusjami na tematy dotyczące matek. Gdy te wypowiedzi dotarły do pracodawcy, została zwolniona. Dziewczyna pracowała w kawiarni, która uchodziła za przyjazną matkom z dziećmi. Jej wypowiedzi bezpośrednio więc zagrażały opinii pracodawcy. Jak widać wizerunek ma znaczenie nie tylko dla osób z top managementu, wszyscy wystawiamy sobie w sieci wizytówkę. Dobra wiadomość jest taka, że mamy nad nią kontrolę, tylko potrzeba nam większej świadomości.

Od czego zacząć pracę nad swoim wizerunkiem?

Emilia Bartosiewicz: Podzieliłabym ten proces na cztery etapy. W pierwszym zastanawiamy się, kim jesteśmy, jak chcemy by nas postrzegano, jakie są nasze mocne strony, czym możemy się podzielić z innymi (np. wiedzą, kontaktami).  W drugim etapie warto określić sobie cele, czyli po co chcemy być w internecie, co chcemy osiągnąć, do czego zmierzamy. Wiele osób publikuje informacje w sieci bez konkretnego pomysłu, w zależności od chwili, nastroju.

W trzecim etapie porządkujemy nasze strony, profile, wszystkie miejsca, gdzie można znaleźć o nas informacje  – np. zmieniamy zdjęcia na bardziej profesjonalne, uzupełnienie informacje na swój temat, tak, aby pokazać nie tylko swoje kompetencję, ale i osobowość, pasje itd. A ostatni etap to już realizacja założeń z pierwszego etapu, czyli nasza aktywność, bieżące publikacje takich treści, które czynią naszą osobę atrakcyjną i wiarygodną. Budowanie rozpoznawalnej marki w internecie to długofalowa, konsekwentna praca, nie jednorazowe działanie.
Zapraszam na prowadzone przeze mnie warsztaty, gdzie krok po kroku przeprowadzam uczestników przez ten proces i budujemy profesjonalny profil publiczny na LinkedIn.

W jakich serwisach społecznościowych Pani zdaniem należy budować swój wizerunek?

Emilia Bartosiewicz: Nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi na ten temat. Są osoby, które świetnie piszą, wówczas warto pomyśleć o blogu, można też publikować artykuły na LinkedIn. Są takie, które lubią wypowiadać się w dyskusjach, wówczas warto udzielać się w grupach tematycznych na LinkedIn czy Facebooku. A są tacy, którzy robią fantastyczne zdjęcia, wówczas odpowiedniejszy może być Instagram, np. dla stylistów, fotografów, dekoratorów wnętrz czy architektów.

To, co polecam jednak wszystkim uczestnikom prowadzonych przeze mnie konsultacji czy warsztatów, to zadbanie o swój profil na LinkedIn. To najsilniejszy serwis, jeśli chodzi o budowanie własnej marki i nawiązywanie relacji biznesowych, a także poszukiwanie pracy. Warto pamiętać, że nasi przyszli kontrahenci, klienci lub potencjalni pracodawcy prześwietlą nas w internecie, zwłaszcza na LinkedIn, zanim jeszcze dojdzie do spotkania w realu. LinkedIn jest naszym wirtualnym CV.

Prowadzi Pani warsztaty z budowania e-wizerunku i tworzenia profilu na LinkedIn. Co Pani zdaniem jest najważniejsze w tym procesie, jaka myśl przewodnia Pani przyświeca?

Emilia Bartosiewicz: Przede wszystkim trzeba być gotowym do wyjścia do ludzi, mówienia o sobie, odkrywania naszego życia, pokazywania prywatności. Trzeba się przygotować do takich działań wizerunkowych, budowania rozpoznawalności. Warto mieć świadomość, z jakimi konsekwencjami wiąże się publiczne mówienie o sobie. Na przykład trzeba być gotowym na krytykę, opanować podstawowe zasady internetowego savoir vivre, na co też wiele miejsce poświęcam podczas swoich warsztatów.

Moim zdaniem najważniejsza jest jednak autentyczność, czyli to, aby budować świadomy i atrakcyjny, ale zgodny z prawdą wizerunek. Fałsz jest bardzo szybko wyczuwalny i bardzo szkodliwy. To najtrudniejsze, aby tę uczciwość i prawdziwość zachować, ale można się tego nauczyć.

Dziękujemy za rozmowę.

 

Emilia Bartosiewicz – Założycielka Imagine Yourself. Twórczyni i prezes Lady Business Club, twórczyni i redaktor naczelna portalu www.ladybusiness.pl, ekspert osobistego PR w sieci. Zamienia anonimowość w rozpoznawalność. Od 7 lat pracuje z przedsiębiorcami nad skutecznym zwiększaniem ich rozpoznawalności w internecie. Uczestniczyła w zmianie wizerunku marki osobistej w sieci ponad 200 właścicielek firm w Polsce, biorąc udział w tworzeniu ich profili publicznych. Doradza w wyborze odpowiednich kanałów social media i narzędzi zwiększających obecność przedsiębiorcy w sieci, skutecznych kampaniach PR-owych oraz udziela konsultacji z zakresu treści stron internetowych i tworzeniu profili indywidualnych. Od 2017 roku w Radzie Gospodarczej ds. Przedsiębiorczości i Rozwoju Kobiet.

Inne wpisy na blogu:

Mimo, że stopa bezrobocia w Polsce wynosi bez mała 9% […]

Ostatnio pisaliśmy dużo o tym, że nowoczesność to w dzisiejszych […]

W ostatnim tekście podaliśmy podstawowe informacje na temat urlopu macierzyńskiego, […]