Amatorów wędkarstwa spinningowego wciąż przybywa, technika idzie do przodu, a konkurencja nie śpi – nic dziwnego, że przy wyborze sprzętu do spinningu nietrudno o zawrót głowy. Wybór jest naprawdę olbrzymi, a w nadmiarze opcji łatwo się pogubić. Tymczasem, gdy zależy nam na sporych okazach, powinniśmy przywiązać do kompletowania ekwipunku szczególną wagę. Oczywiście, samo wyposażenie nie uczyni z nas mistrzów łowienia, ale solidna wędka na spinning i mocny kołowrotek spinningowy to już olbrzymi atut w walce z upartą rybą. Gdy dodamy do tego podstawową wiedzę, kilka trików i sporo cierpliwości, mamy szanse na całkiem niezłe osiągi. Sprawdź, co warto wiedzieć o wędkarstwie spinningowym, jak dobrać sprzęt i na co zwrócić uwagę, będąc nad wodą!

Spinning – dla kogo?

Jeśli zastanawiasz się, czy ta metoda łowienia jest dla Ciebie, odpowiedz sobie na pytanie, czy odpowiada Ci aktywny tryb wędkowania. Spinning nie ma nic wspólnego ze spokojną zasiadką i czujnym wyczekiwaniem na to, czy przypadkiem nie nadarzy się jakieś branie. W tej metodzie trzeba być aktywnym – wiele razy zarzucać, ściągać i na nowo zarzucać sztuczne przynęty. Wymaga to od wędkarza ciągłego ruchu, inwencji i przemyślanego prowokowania ryb. Należy zrobić wszystko, żeby przynęta poruszała się możliwie naturalnie, tak, żeby skusić rybę do ataku.

Nie ma tu mowy o czekaniu na okazję – zadanie spinningisty polega na tym, żeby samemu ją sobie stworzyć. Idealnie, jeśli podamy rybie przynętę pod sam pysk – kiedy uda nam się precyzyjnie namierzyć rybę i przeprowadzić taki manewr, mamy spore szanse na sukces. Oczywiście, taka ciągła aktywność ma swoje plusy – mamy większy wpływ na sytuację, a przy okazji dbamy o swoją kondycję. Warto też dodać, że proces łowienia przebiega dość czysto, bez „babrania się” w zanętach. Jeśli wykażemy się kreatywnością, wytrwałością i cierpliwością, możemy liczyć na doskonałe efekty.

Pierwszym skojarzeniem ze spinningiem są oczywiście drapieżniki – rzeczywiście, jest to metoda głównie na szczupaki, sandacze, sumy, okonie itd. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby posługiwać się techniką spinningową przy połowie ryb spokojnego żeru – choćby karpi, jazi, kleni czy leszczy. One także mogą się skusić na umiejętnie poprowadzoną sztuczną przynętę.

Co składa się na podstawowy zestaw spinningowy?

Żeby zmontować podstawowy zestaw do spinningu, czekają Cię niemałe zakupy. Absolutna podstawa to wędzisko i kołowrotek – a zatem od tego zaczniemy.

Wędki spinningowe powinny być superwytrzymałe – przy wielokrotnym zarzucaniu i obciążających holach jest to naprawdę kluczowa kwestia. Pożądana jest więc moc, ale też lekkość (żeby ulżyć nadwyrężanym rękom): choć te dwie rzeczy pozornie się wykluczają, da się je pogodzić dzięki włóknom szklanym lub węglowym.

Jeśli chodzi o wędki na spinning, jest w czym wybierać… Kupując pierwszy kij, dobrze będzie postawić na możliwie uniwersalny model. Optymalny ciężar wyrzutu takiej wędki mieści się między 5 a 30-40g, a długość sięga od 1,8 do 3,2 metra (zwykle 2,4-2,7 m – krótszych używa się na łodzi, a dłuższych na brzegu). Lepiej będzie zrezygnować z pełnej, wklejonej szczytówki. Taka wędka spinningowa nada się na większość drapieżników, w tym szczupaka, sandacza, pstrąga, bolenia, klenia czy jazia.

Oczywiście nie ma sensu przepłacać za wysokopółkowe modele, jeśli dopiero stawiamy pierwsze kroki nad wodą, ale skrajne oszczędności też nie mają większego sensu. Najlepiej znaleźć złoty środek i kupić coś przystępnego cenowo, za to od renomowanego producenta, który specjalizuje się w spinningu. W Internecie roi się od atrakcyjnych ofert – wystarczy znaleźć dobrze zaopatrzony sklep wędkarski online o przejrzystej nawigacji. Sklepwedkarski.pl proponuje użytkownikom specjalną zakładkę (https://sklepwedkarski.pl/pol_m_Spinningowe_Wedki-45368.html) – wędkarze mogą tam przeglądać kije, które sprawdzą się do połowu poszczególnych gatunków ryb. Wystarczy zaznaczyć gatunek, który najbardziej Cię interesuje (np. sandacz, troć, szczupak czy sum), a sklep przekieruje Cię do podstrony z wędkami o optymalnych osiągach i dopasowanym ciężarze wyrzutu.

Chcąc odnieść sukces na łowisku, musisz zainwestować w porządny kołowrotek spinningowy. To nie może być pierwszy lepszy młynek z promocji, który rozleci się po kilku wyprawach. Od kołowrotka zależy komfort połowu, a w dużej mierze również powodzenie holu. Linka magazynowana jest w szpuli o konkretnej pojemności – w modelach spinningowych taka szpula jest zwykle stała, choć zdarzają się też wersje ruchome. Grunt, żeby sprzęt płynnie pracował i żeby zawsze i wszędzie można było liczyć na mechanizm hamulca.

Kołowrotki spinningowe, dokładnie tak jak wędki, powinny być solidne, ale nie bardzo ciężkie. Ich rozmiar musi pasować do wędziska; trzeba tutaj wziąć pod uwagę, co jedzą poławiane ryby, a następnie dobrać cały zestaw do wyrzucanych przynęt (łowiąc jazie, potrzebujesz lekkiego młynka w rozmiarze 2000, ale wyprawa na sumy nie ma większego sensu bez kołowrotka o wielkości przynajmniej 5000). Żeby sprawnie władać zestawem, przyda Ci się kołowrotek o uniwersalnym przełożeniu (czyli 5,0:1-5,2:1), łożysko oporowe i przedni hamulec (dla porządku należy przyznać, że są też fani tylnego hamulca, ale jest ich zdecydowanie mniej). W Sklepwedkarski.pl odnajdziesz specjalną kategorię kołowrotki spinningowe – zapoznając się z dostępnymi młynkami, przyjrzyj się zwłaszcza modelom Okuma (5 lat gwarancji piechotą nie chodzi!); Penn, Mikado, Ryobi i Dragon także mają w swojej ofercie godne uwagi propozycje.

Co jeszcze…? Reszta ekwipunku spinningisty

Uzupełnienie podstawowego zestawu spinningowego stanowią linka wędkarska i przynęty. Co do linki – przez środowisko wędkarskie od lat przetacza się dyskusja na temat tego, czy lepszym wyborem jest żyłka, czy może jednak nowsza plecionka spleciona ciasno z paru sztucznych włókien. Za opcją tradycyjną przemawiają rozciągliwość, większa elastyczność i niższa cena – żyłki wybaczają wiele amatorskich błędów i są o wiele tańsze, a jednak utrudniają szybkie dostrzeżenie brania i dość szybko się zużywają. Plecionki są z kolei znacznie wytrzymalsze, odporniejsze na zerwanie, ścieranie i inne uszkodzenia, ale i… kilka razy droższe. Mają też właściwości higroskopijne, więc przy niskich temperaturach lepiej będzie sięgnąć po nieprzymarzającą żyłkę. Oba rodzaje linek mają swoje plusy i minusy. Nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi – należy raczej przeprowadzić indywidualny rachunek zysków i strat.

Do kompletu potrzebne są też przynęty. Żeby zwiększyć szanse na udany połów, powinny być jak najbardziej różnorodne (w odmiennych wielkościach, kształtach i odcieniach). Do ulubieńców wędkarzy spinningowych zaliczamy gumy spinningowe, woblery i tzw. błystki, w tym wahadłówki i obrotówki. Przynęty w stanie wolnym, z kotwicami i bez nich, uzbrojone w główki jiggowe… im więcej modeli zgromadzisz w swoim pudełku, tym lepiej, bo będziesz mógł dostosować swoją taktykę do bieżącej sytuacji na łowisku.

Do tego haki, agrafki, krętliki, przypony (szczególnie te fluorocarbonowe!), szczypce, stalki, podbierak, nożyczki i masa innych akcesoriów. Mniejsze przedmioty można przechowywać w torbie bądź skrzynce wędkarskiej. Trzeba też pamiętać o specjalnej odzieży i dodatkach – czapce/kapeluszu, okularach z polaryzacją, wygodnej kamizelce. Zarówno wielkogabarytowy sprzęt wędkarski i biwakowy, jak i pomniejsze akcesoria bez problemu odnajdziesz w sieci. Wspomniany Sklepwędkarski.pl oferuje w zasadzie wszystkie produkty, jakie mogą zamarzyć się wędkarzowi, a do tego sprzedaje je na atrakcyjnych warunkach – w konkurencyjnych cenach, z szybką wysyłką i z opcją zwrotu nawet do 100 dni (!). Wystarczy, że będziesz się poruszać po dedykowanej zakładce do metody spinningowej, a namierzysz cały interesujący Cię ekwipunek (wędziska, kołowrotki, przynęty itd.). Ciekawe opcje to sortowanie wedle popularności (pozwala to wyłapać bestsellery – największe perełki z oferty) oraz po producentach (np. kiedy jesteś fanem Mikado albo Dragon, możesz wybierać wyłącznie spośród produktów tych marek).

Technika spinningowa – jak skutecznie łowić ryby?

Pamiętaj – sprzęt jest piekielnie ważny, ale oprócz tego liczy się też technika łowienia, wyczucie brań i pewnego rodzaju smykałka do tego zajęcia. Łowiąc na spinning, trzeba przeanalizować masę zmiennych: rodzaj przynęty, upatrzony gatunek ryby, głębokość i typ łowiska, poziom wody, pogodę i inne aspekty. W cenie są celne, szybkie rzuty i umiejętne prowadzenie przynęty tak, aby można ją było pomylić z chorą, bezbronną rybką. Spinningiści posuwają się w tym celu do przeróżnych sztuczek, na przykład podrygują szczytówką albo stukają palcem w blank. Jiggowanie, łowienie z opadu, łowienie kogutem (silne uderzenie przynętą o dno) – są to techniki bardzo skuteczne na drapieżniki.

Chcąc zarzucić przynętę, najczęściej podciąga się ją na ok. 10-40cm od przelotki szczytowej, a później wykonuje się właściwy rzut. Tradycyjny sposób, czyli znad głowy, ma sens jedynie w określonych, sprzyjających warunkach. Wystarczy, że na łowisku jest dużo przeszkód, na przykład gałęzi, żeby konieczne były innego rodzaju manewry, na przykład rzuty boczne, wahadłowe, katapultowe albo spod ręki, co znacząco wpływa na ich zasięg (ten ostatni jest też zależny od wiatru). Kończąc rzut, przyhamuj bieg żyłki lub plecionki, delikatnie podrywając szczytówkę – linka łagodnie się zatrzyma, a przynęta opadnie na tyle cicho, że nie wystraszy ryb.

Kto choć raz spróbował swoich sił nad wodą, ten doskonale wie, że żadna teoria nie zastąpi praktyki, a nawet najdoskonalsza wędka na spinning nie zwalnia wędkarza z obowiązku maksymalnej koncentracji. Obserwacja pomaga i jest bardzo ważna, ale najważniejsze jest czucie. Poznajemy, że ryba bierze, po tym, co dzieje się z wędką – możemy odnotować poluzowanie żyłki, gwałtowne szarpnięcie albo przytrzymanie wabika. Wtedy pozostaje nam ostre zacięcie i zdecydowany, płynny hol (jego przebieg i długość są ściśle zależne od zachowania ryby). Kołowrotek spinningowy z mocnym hamulcem będzie tutaj niezwykle pomocny. Gdy ryba jest już zmęczona i ewidentnie się poddaje, można rozpocząć lądowanie. Tyle w teorii – a teraz pora na praktykę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj